Moi rodzice:
Bella:
-Nina!-wołałałem.
Podszedłem do mojego kumpla Matta.
-Nie widziałeś Niny?
-Nie.
-Mam na dzieję, że udało jej się przeżyć.
Ruszyłęm w poszukiwaniu nowej watahy. Dotarłem do pewnego lasu gdzie siedziała jakaś biała wilczyca.
-Witam. Nazwywam się Seth.
-A ja jestem Lejla.
-Nie wiesz, czy gdzieś jest jakaś wataha?
<Lejla?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz